Gdzie zjeść w Mediolanie

mediolan starówka

Włochy to nie tylko stolica pizzy i makaronów. Włoska kuchnia to także bogactwo regionalnych produktów, owoców morza oraz specyficzna kultura jedzenia i gotowania, które zajmują w życiu Włochów bardzo ważne miejsce. Będąc w Mediolanie, by jak najbardziej przybliżyć się do tych smaków warto odwiedzić kilka miejsc.

Nie wypada zacząć inaczej jak oczywiście od pizzy – a ta całkiem smaczna i w przyzwoitej cenie dostępna jest w pizzerii Magolfa, zlokalizowanej na via Magolfa 15, w rejonie Navigli. Nieco odmienna od typowej włoskiej pizzy na cienkim cieście z małą ilością dodatków, jest ta wypiekana w sieciówce Spontini. Pyszna pizza na grubym cieście z roztopioną mozarellą pozostaje na długo w pamięci.

Będąc we Włoszech trzeba koniecznie odwiedzić knajpy w godzinach 18:00 a 22:00, jest to bowiem pora tzw. aperitivo, czyli uczta dla smakoszy. W tych godzinach drinki serwowane są w niższych cenach (mniej więcej miedzy 6 a 9 euro), a dodatkowo w tej cenie możemy jeść ile dusza zapragnie. Przekąski wystawiane są na ciężkich od jedzenia stołach. Najlepszej tego typu uczty zaznamy w Ciu’s Bar (Via Spontini 6), gdzie wybór jest duży i zróżnicowany, ale przez to miejsce cieszy się dużą popularnością, więc warto wcześniej zarezerwować stolik.

Kolejnym miejsce, gdzie trzeba wybrać się w porze aperitivo jest Manhattan Navigli, przy Ripa di Porta Ticinese, gdzie zarówno jedzenie, atmosfera jak i obsługa są bez zarzutu.

Z kolei dla miłośników ciepłych kanapek warto polecić PaninoLAB, knajpę położoną przy ulicy Montevideo 8. Znajdziemy tu najlepsze tosty i panini, przyrządzone z wysokiej jakości składników sprowadzanych z całego kraju.

Piekarnia Luini (Via Santa Radegonda 16) słynie natomiast z przekąski zwanej panzerotti. Jest to smażone ciasto podawane ze słodkim lub słonym farszem, którego kształt przypomina pieróg calzone, smak natomiast przywodzi na myśl rodzime pączki. Warto po nie stać w niekrótkiej kolejce.

Bardziej wymagający mogą szukać wyrafinowanych smaków w Unico. Można tu skosztować trufli, borowików, carpaccio, a przygotowywanie dań można obserwować z wcześniej zarezerwowanego stolika. Picasso to z kolei restauracja stawiająca na lokalne smaki. Można tu zjeść duszoną ośmiornicę czy risotto z owocami morza. W Il Luogo di Aimo natomiast zjemy pyszne pasty, a to wszystko w klimatycznej atmosferze, w otoczeniu dzieł sztuki.